ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Początek Hierophanta

Kilkadziesiąt godzin temu zacząłem sobie pisać mały system pakietujący oprogramowanie, coś co by mogło być na mojej maszynce wygodną alternatywą dla RPM. Na pewno jest to jakoś powiązane z moim trybem życia ostatnio - strasznie chaotycznym i nie dającym mi czasu na robienie tego co zwykle robiłem. Ale mam jedno - urywki wolnego czasu rozsiane po całym dniu, które zwykle muszę spędzać poza domem. Jakieś nużące wędrówki po mieście z punktu A do punktu B. Nadchodzącą czasem bezsenność. Sny w których czuję się obco. Powracające problemy z żołądkiem. Ale to idealne chwile by projektować i choć przez moment robić coś przyjemnego. Stąd i Hierophant, jedyna rzecz która mnie teraz jakoś interesuje.

Pozostaw dopisek: