Dlaczego nikt mi nie powiedział, że Habak wywędrował do zasobów Gentoo? Hę? To w każdym razie kazało mi wczoraj znowu usiąść do niego i usuwać błędy. Poprawiony parser opcji (już, mam nadzieję, nie segfaultuje bez powodu), trochę bardziej sensowne defaulty, poprawione drobne błędy i przeoczenia, oraz możliwość opuszczania opcji "-hi" w większości sytuacji, dzięki czemu Habak może ładować teraz tło np. po prostym "habak ~/tło.jpg", albo zrobić tło z nałożonym logo przez "habak ~/tło.jpg logo.png". Myślę, że dopiero teraz się to nadaje do pokazywania ludziom. To poprzednie segfaultowanie przy byle okazji mnie naprawdę irytowało, więc w końcu coś z tym zrobiłem. Nowy Habak jest do pobrania z Rupieciarni, a tutaj masz bezpośredni link do paczki z nową wersją 0.2.4.
Ostatnio po nocach trochę eksperymentowałem z różnymi swoimi pomysłami. Jednym z nich było coś, co miałoby ułatwiać jeszcze bardziej tworzenie paczek dla Hierophanta. A przynajmniej tych takich banalnych paczuszek. W sumie powinno dać się stworzyć narzędzie, które weźmie jakąś paczkę ze źródłami i wypełni większość pól w pliku .plan... Na razie się pobawiłem troszeczkę z PyGTK i zrobiłem mały front-end do skryptów ./configure. Nazwałem to coś imieniem "Hafemette".
Robi się po prostu "hafemette ./configure", a ta zabaweczka uruchamia sobie
wewnętrznie "./configure --help", skanuje wyjście tego polecenia i wyławia
opcje. Następnie odfiltrowuje ten występujący wszędzie pospolity szum typu
--mandir, --prefix itp., tak że pozostają tylko specyficzne dla danego
pakietu opcje. A potem wyświetla to używając interfejsu gtk+, gdzie opcje
można włączać/wyłączać po prostu klikając na stosowne checkboxy. Po
zatrzymaniu kursora nad nazwą jakiejś opcji wyskakuje tooltip pokazujący jej
opis. Klikając prawym przyciskiem na opcjach typu --enable czy --without
następuje ich odwrócenie (tzn. --with-foo zamienia się w --without-foo,
a np. --enable-alsa w --disable-alsa). Wartości dla opcji przyjmujących
argumenty wpisuje się w stosowne pola tekstowe obok nazw opcji. A po
kliknięciu przycisku "Apply" na stdout wydrukowany zostaje listing
zaznaczonych opcji i ich wartości w formie zdatnej do bezpośredniego
włączenia w sekcji [vars] Hierophanta. Posiadający PyGTK mogą sobie
Hafemette po prostu pobrać
i wypróbować, pozostali zaś mogą obejrzeć ten screenshot (65KB), przedstawiający
bardzo skomplikowane ./configure Mozilli. Szkoda, że na tym obrazku
nie mogłem uchwycić wyskakujących opisów opcji. Ale są i wyskakują, daję
słowo :)
Aaale nie mam pojęcia czy Hafemette ma jakąkolwiek praktyczną użyteczność...
No, to na razie.
A, pogoda była dzisiaj boska w Zielonej Górze. Ultrasłonecznie :)