ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Narzekanie na upał (i providera sieci)

Chryste, jak gorąco. Nie mam nic przeciwko słońcu, ale upały to nie dla mnie zabawa. Siedemnaście - dwadzieścia stopni spokojnie by wystarczyło.

Na dodatek sieć mi wariuje. Transfer jest OK, tylko samo nawiązywanie połączeń szaleje i się przeciąga. Czyli mam świetne warunki do np. ściągania wielkich plików z jakichś P2P, ale fatalne warunki do przeglądania WWW. A ja nie używam P2P, więc jestem niezadowolony. Posłałem maila do administratora.

Nie, w tym kraju jest stanowczo za ciepło.

Pozostaw dopisek: