Jest północ. Nie wiem jak teraz będzie u mnie
z update-owaniem Repo, więc dam krótki anons - tutaj
znajdziesz kilkanaście fotek jakie robiłem swoją najnowszą zabawką
- aparatem cyfrowym. To fotki które wykonywałem testowo, aby oswoić się
z aparatem, więc ani tematyka nie jest ciekawa, ani strona techniczna
- szczególnie często są nieostre i mają przesycone kolory. No, fajna jest
IMO fotka nocy z mojego okna i ampułka ketonalu w makrze. Ale pozostałe
fotki pokazują różne kawałki mojego pokoju, biurka, szafki z komputerem,
widoku z balkonu - takie tam. I chyba dwa razy nawet mnie, choć ja na
zdjęciach nie wychodzę ładnie i w rzeczywistości jestem o wiele bardziej
przyjemny dla oka niż tutaj :/
Przepraszam za rozmiar fotek, ale nie chciało mi się ich obrabiać. Daję ten
anons tylko tak, żeby dać coś do obejrzenia wiernym czytelnikom - wiem, nie
poświęcałem wam czasu ostatnio...
Aha, te fotki i aparat są częścią Moskwicza. Ale o tym następnym razem, jest już 20 minut po północy a ja idę spać.