ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Dystrybucję? Jaką?

Od wielu miesięcy nie oglądałem u siebie (na mojej maszynce) żadnej dystrybucji. Czuję też chęć poużywania gotowej distro, tak żebym mógł się odprężyć w fotelu i narzekać na innych jeśli akurat jakiś program nie będzie działał tak do końca jak powinien. Czyżbym chciał zakończyć awanturniczy tryb życia i ustabilizować się z jakąś jedną dystrybucją? Czyżby to już ten wiek był? Sam nie wiem...

Chwilowo najbardziej kusi mnie... Debian. Tak, Debian. Nie żadne (K)Ubuntu, tylko zwykły, waniliowy Debian...

PS. Powyższe należy brać serio.

PS#2. Liori proponował, żeby wybieranie distro pozostawić czytelnikom Repo. I zorganizować licytację na FPR (które distro uzbiera najwięcej wpłat, te mam zainstalować i pokochać.
Muszę to rozważyć ;)

Dopiski:

Od: slawiog
Data: 20050616, 13:51
łee, Debian. Jak już brać się za distro to może FC4, albo jakiś inny SuSE? Za SuSE przemawia to, że używa go sam Linus ;), a za obiema dystrybucjami pakiety rpm i apt-get (yast). Innych zalet nie widzę :P, choć pewnie i tak są lepsze od nieodorbionego Debiana.

Od: slawiog
Data: 20050616, 13:58
ach zapomniałem dodać /flame war mode on/ :P Zaraz się zacznie...

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050616, 15:44
tylko slackware ;)
hmmm... też się zastanawiałem czy aby nie przejść na debiana... no... ale to debian... przecież w debianie się nie da! ;)

Od: lanrat
Data: 20050616, 16:14
pffft, linuksowym dystrybucjożercom mówimy stanowcze nie!
"ups! upadł mi portfel. w środku był 1000 dolarów. a może nie ?" ;-)

a może zamiast instalować wszystko zrobisz przegląd livecd ?
i tak wiemy że z dystrybucji to najlepsza jest....

ms commerce protocol: io error. transmission terminated.

Od: void
Data: 20050616, 17:24
1. Lekarstwem na chęć korzystania z gotowej dystrybucji jest korzystanie z takiej. To naprawdę działa.
2. Też czasami mam taką ochotę, a wtedy także myślę o Debianie, lub PLD. Niestety ilekroć mam kontakt z tym pierwszym, to nie wiem czy zmieniać coś dpkg, apt-getem, czy aptitude, a wydają się mi mało ze sobą zgodne. Na dodatek musiałbym i tak sam kompilować oprogramowanie niepoprawne ideologiczne (a czasami ktoś z moich użytkowników zażyczy sobie pina, albo coś innego).
3. Od kogo można by było ściągać patche na niedoróbki przepuszczone w dystrybucjach, jak nie od Ciebie.

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050616, 17:28
A ja tylko pragne nadmienic, iz imc Hoppke onegdaj pisal, iz jedyna dystrybucja o ktorej mysl dopuszcza jest S L A C K W A R E. I co z tym zrobimy? :)

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050616, 17:53
PLD! Bo PLD ssie! A jak komuś PLD ssie to można bardzo łatwo i wygodnie
przyssać się do pldowego CVS i działać bardziej lub mniej samodzielnie.
Efekt? Cudowny kompromis, bo system, który ostatecznie będzie pracował
na Twojej maszynie, to nie będzie już HoppkeOS, ale PLD też pewnie nie.
To będzie coś w czym da się cieszyć wygodą dystrybucyjnych automatyzmów
bez utraty specyficzności i niepowtarzalności własnego systemu. Polecam. :-)

Od: slawiog
Data: 20050616, 18:51
Slackware to klasa. Jedyna dystrybucja poza Archlinuxem, która ma więcej zalet niż wad.

Od: Hoppke
Data: 20050616, 20:28
...właśnie robię apt-get w chroocie... jestem bardzo niegrzecznym Hoppke...

Od: bies
Data: 20050616, 20:56
Ech, dystrybucja to może chodzić na serwerze (np. ja na bramce dostępowej do sieci mam PLD) i takie rozwiązanie sprawuje się ok (aktualizacje z pakietów binarnych, rozsądna domyślna konfiguracja).

Natomiast na komputerze do używania... Cóż, mam PLD i używam gcc 3.4. A koledzy z PLD do Ac wrzucili 3.3. No i dokompilowuję sobie różne kawałki z CVS-a. Jako, że tylko kawałki to leżą sobie u mnie dwie wersje libstdc++. Poldek, skądinąd świetny program, trochę wtedy głupieje. Inny przykład, używam serwera FireBird w wersji superserver, PLD chciało by klasycznego serwera i inetd - i znowu się kłócimy. Dość powiedzieć, że już szykuję sobie miejsce na LFS-a (pewnie z Hiero na pokładzie - gratuluje świetnego programu).

<złośliwy uśmiech>Ale nie, skądże. Oczywiście zainstaluj sobie jakąś dystrybucję.</złośliwy uśmiech>

A poważnie, może przeczytaj wreszcie świetną (tak mówią) książkę "Błyskawice Są Doskonałe". Napisałbyś później jakąś miłą recenzję (i znowu byłby powód aby samej książki nie czytać).

Od: shadow
Data: 20050616, 22:56
SLACK!!!!! Ewentualnie Arch.

Od: slawiog
Data: 20050617, 00:07
czyli już pozamiatane Hoppke? nie szkoda ci nakładu pracy włożonego w budowanie swojego prywatnego distra?

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050617, 01:13
A nad Gentoo nie myślałeś? Tam mógłbyś łatwo swoje łatki nakładać na paczki itp...

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050617, 09:12
Ja bym też głosował na Gentoo. Dobrze byłoby mieć Hoppke po swojej stronie :)

Od: Rdest Matabowicz Szulc
Data: 20050617, 09:32
Apropos osiągania pewnego wieku, w którym pragnienie stabilizajci jest silniejsze niż żądza przygód, to właśnie mam za sobą pierwsze nieudane próby przejścia z Debiana na Ubuntu :) Chcę się skupić na tym, że system działa, ciekawe tylko czy uda misie zaakceptować to, że działa tak jak sobie to umyślił ktoś inny...

Od: tmjen
Data: 20050617, 11:41
eee... jak to powiedziec ...
nie musisz przeciez miec kolejnego hardcorowego systemu na drugiej partycji ; przejdz na jakis "lagodny" system desktopowy a'la (tutaj przepraszam zabrzmi to smiesznie) - zainstaluj sobie Mandriva czy inne cudo FC4 ....
znajac twoje nawyki, taki "lagodny" system przerobisz sobie na cos doskonalszego, w krótkim czasie ; zawsze mozesz wrocic do swojego quatrin'u przy nastepnym bootowaniu. taaaaa ... i jak ?

pozdrowienia

Od: martinez
Data: 20050617, 13:56
Nie rób scen, instaluj Gentoo. ;-)

Od: shadow
Data: 20050617, 15:26
I jeszcze jedno...

Zaczynasz za bardzo kombinować, baby Ci trzeba :P

Od: Marian Stęchły
Data: 20050618, 01:13
Albo silnej ręki i żwawych palców :D

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050620, 15:28
'Rypnij' sobie jakies *BSD ;) piekna sprawa :)

Pozostaw dopisek: