Poranek na działce - zbieranie ogórków, pomidorów, jabłek (całych dwóch sztuk :) i borówek. Borówki obrodziły jak diabli. Nigdy tylu chyba nie było. I na krzakach dużo wisi, i całą michę do domu przyniosłem. Ciekawe czemu tak dużo? Wszystko inne szlag trafił, mniej lub bardziej dokładnie... Przymrozki skosiły swego czasu większość kwiatków i w tym roku prawie żadnych owoców nie było (szkoda mi szczególnie wczesnych czereśni, uwielbiam je) i nie będzie raczej - oprócz tych borówek, one czują się świetnie.
Mowa oczywiście o dużych, słodkich borówkach amerykańskich. Dobre pierogi z nich wychodzą, można oczywiście maczać je w trakcie jedzenia w borówkach ze śmietaną i cukrem, tak jak to się z truskawkami robi... gorące pierogi i zimna śmietana... mniam...
Dopiski:
Od: Zbigi
Data: 20050718, 16:35
Hoppke zrobiłbyś parę zdjęć tych borówek i umieścił w "Moskwiczu". Też chciałbym je zobaczyć.
Od: aga
Data: 20050718, 19:08
ja tez bym chętnie zobaczyła te borówki :) aż ślinka cieknie jak się to czyta
Od: booster
Data: 20050719, 16:26
W trakcie jedzenia borowek mozna je maczac w borowkach ze smietana - nie zeby to brzmialo tak, jakbys mial jakas borowkowa manie :-)
Od: Hoppke
Data: 20050719, 21:24
Oj no, borówka wygląda jak borówka. Spore krzaki, nawet do 3 metrów mogą dochodzić, choć zwykle mają 1,5-2m (oczywiście młode są mniejsze :).
Potrzebuje dużo wody i bardzo kwaśnej gleby, nie przepada za bezpośrednim, ostrym słońcem - więc trzeba się trochę nakombinować z wysadzaniem tych krzaczków.
Same jagódki są różnej wielkości, w zależności od odmiany. U stryjenki w Rogowie widziałem takie wieeeelkie, jak orzechy laskowe :) Najpierw są zielone, potem różowieją, a na końcu robią się granatowo-niebiesko-fioletowe. O, wygooglałem zdjęcie dojrzałych: http://www.balticblue.pl/oferta/fotki/borowka.jpg