Miejsce na dysku zaczęło mi się kończyć. Głównie przez zdjęcia...
Od jakiegoś już czasu radziłem sobie zrzucając co popadnie na płyty DVD. Skuteczny sposób - ino niewygodny. Np. gdy siostra wpadła z wizytą i zechciała obejrzeć część zdjęć... skończyło się wertowaniem stosików płyt i żonglowaniem nośnikami.
Słuchanie muzyki równie uciążliwe. Mam sporo vorbisów rozstrzelonych po różnych DVD/CD. Jeśli chciałem sobie czegoś posłuchać, to musiałem albo katować w kółko ten niewielki zbiór jaki mieścił mi się na dysku, albo cały czas coś kasować i dogrywać nowe albumy z płyt.
Poza tym... mój komputer po ostatniej częściowej renowacji jest całkiem dobrą, biurkową maszynką. Procesor 1,8GHz, FSB 200MHz, 512MB pamięci "czterysetki"... zestaw pozwalający na bardzo płynną pracę. Ale dysk był wąskim gardłem.
No i koniec końców kupiłem sobie nowe cacko IDE :) Co prawda miałem zbierać na porządny LCD... ale chwilowo i tak miałbym problemy z uzbieraniem na satysfakcjonujący mnie ekran... więc nadszarpnąłem trochę "fundusz monitorowy" i kupiłem dysk. Ładny Caviar 250GB. Wariant IDE (moja płyta nie ma SATA). 7200rpm, 8MB cache... obecny standard, nic wyuzdanego.
/dev/hda: Timing cached reads: 1712 MB in 2.00 seconds = 854.00 MB/sec Timing buffered disk reads: 172 MB in 3.00 seconds = 57.32 MB/sec
Po wymianie nastąpił zauważalny skok szybkości "wszystkiego". Writer z OpenOffice.org uruchamia się np. w jakieś 6 sekund (za pierwszym razem, potem oczywiście dużo szybciej), co jest znaczącym przyspieszeniem. Poza tym nowy dysk jest cichszy! Hurra :)
Czeka mnie jeszcze trochę dłubaniny, po głowie łazi mi w ogóle pomysł zrobienia sobie samodzielnie obudowy komputera... z drewna pewnie, bo to najłatwiej się obrabia. Coś typu "desktop" - zwykłe leżące pudło. Szczelne, z wiatrakiem zasysającym z tyłu i kolejnym wydmuchującym z przodu, i z jakimiś filtrami żeby się kurz nie osadzał na radiatorach w środku. I z dużymi diodami power/disk (moja obecna obudowa ma malutkie diodki które mnie nie satysfakcjonują ;)
No i zastanawiam się też nad kupnem roweru. Coś do jazdy po mieście i wycieczek po okolicznych miasteczkach/wioskach, nic wyczynowego. Czy wśród Czytelników jest jakiś biker który by mógł coś doradzić, powiedzieć na co trzeba zwracać uwagę przy kupowaniu roweru itp?
Aha, zainstalowałem Mandrivę. Podoba mi się i chyba przy niej zostanę. Nie, to nie prima aprilis.
Dopiski:
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050918, 00:29
ciekawe...
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050918, 00:40
'Aha, zainstalowałem Mandrivę. Podoba mi się i chyba przy niej zostanę. Nie, to nie prima aprilis.'
jestes pewien ? ;) bo ja chwilowo jeszcze nie wierze ;)
Od: MySZ
Data: 20050918, 00:40
to mowilem, ja jarzabek, tfu, MySZ
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050918, 00:59
To napewno prowokacja:)
Od: harnir
Data: 20050918, 02:51
Nie, to nie prowokacja. Coś mi się obija że Hoppke chciał zmienić system. Zresztą już parę razy próbował. No nic, ciekawe ile wytrzyma ;)
A dysku pogratulować :)
Od: Bellois
Data: 20050918, 13:30
Rower... Zapewne nie jedna osoba potwierdzi, ze najlepsze rowery to stary metalowe kolazowki. Nie to te dzisiejsze z aluminium, czy czegos jeszcze innego - metalowe sa naprawde wytrzymale, ja moja jezdze wszedzie od kilku lat. Za kilkadziesiat zlotych mozna taka nabyc na gieldzie, wystarczy drobny remont i masz lepszy rower niz nowka ze sklepu.
Od: kolarz
Data: 20050918, 13:33
aluminium oczywiscie nie jest metalem :-)
Od: hughofborg
Data: 20050918, 14:34
>Aha, zainstalowałem Mandrivę. Podoba mi się i chyba przy niej zostanę. Nie, to nie prima aprilis.
Taaaa, jasne :)
A jesli faktycznie, to opis wrazen poprosze. I jakies tipsy co do tunningu.
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050918, 17:04
Hoppke i Mandriva :)
Domagamy sie wiecej szczegółów
Od: Bellois
Data: 20050918, 18:00
kolarz - tak, wiem, ze aluminium to metal - to byl taki skrot myslowy ;), chodzilo o stare, solidne rowery.
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20050918, 23:29
Chyba się starzejesz Hoppke :/
Od: slawiog
Data: 20050919, 01:34
"(...)z wiatrakiem zasysającym z tyłu i kolejnym wydmuchującym z przodu(...)"
W ten sposób obudowa będzie głośniejsza (subiektywnie - dla użytkownika siedzącego przy kompie), nie mówiąc już o "wiaterku" smagającym twoją twarz/tułów/coś jeszcze innego (w zależności od położenia "pudła").
Od: Ktoś... | ...tam
Data: 20050919, 02:37
Heh, mandarynka fajna jest i basta!
(Rowet też kupujesz gotowy? ;-)
Od: bies
Data: 20050919, 04:13
@Hoppke: skoro już Linuksa będziesz miał "z pudełka" to może chociaż Bike From Scratch - http://www.jacekg.risp.pl/ ?
Od: gumik
Data: 20050919, 14:39
tylko nie rower z marketu, tylko nie to, proszę...
Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20051004, 22:06
ls /mnt/ble > piracka_muzyka_DVDno1
i tak dal każdej a potem skrypcik do wyszukiwania i miast wertować wszystkie płyty wyciąga się yno kilka :)