Hej! Dzisiaj polecę w ekspresowym tempie, bo jeszcze mam sporo do zrobienia...
Więc tak: w Zielonej Górze nadal nie ma śniegu. Leżą tylko jakieś smętne resztki miejscami na trawnikach i kawałkach dachów. Nic ciekawego. Jeśli ktoś ma możliwość zaopatrzenia mnie w duże ilości śnieżnego puchu, to proszę zrzucać go gdzieś w okolicach 65-096, Zielona Góra. Przewidziana nagroda to królestwo i pół księżniczki.
A! Ochrzanię moją Mandrivę. Przy instalacji skonfigurowała mi drukarkę. I to skonfigurowała ją tak, że wczoraj pewien user z mojego lanu (mam jego nazwę konta, IP, wiem też że wydruk poszedł z KDE) wydrukował sobie u mnie jakieś zdjęcie. Znaczy się, ktoś mi wepchnął wydruk na siłę. Oczywiście już to skorygowałem, ale jestem rozczarowany. Udostępnianie domyślnie drukarek to zły pomysł... Może ma to coś wspólnego z tym, że pozbyłem się msec? Może tym, że instalowałem system instalatorem/pakietami w wersji beta?
Jestem też zły na siebie - niby to śmieszna sprawa, siedziałem sobie przed komputerem gdy nagle drukarka zaczęła wypluwać cudzy wydruk, ale... muszę być czujniejszy. Zdecydowanie. Linux mnie rozleniwił.
A, w Moskwiczu mała galeria - moje zabawy z woskiem.
![[FRYZ]](http://hoppke.dobremiasto.net/pomroka/hair.jpg)