ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Czekając na biały puch

Czy gdy wstanę jutro, to czy zobaczę śnieg za oknem? A może spadnie w ciągu dnia? W paru miejscach kraju już padał...

Na razie czekam wpatrując się w zdjęcie z poprzedniej zimy. Lubię śnieg i zimę, ożywiają mnie.

Już parę dni temu wychodząc rano z domu poczułem mróz. Mogłem wręcz oddychać zimą, czuć ją w nosie, ustach... Teraz czekam jeszcze na biały puch...

Lubię zimę. Lubię to, że mogę przedzierać się przez zasypane całkiem ścieżki. Lubię ten opór jaki stawia natura. Lubię wysiłek do jakiego mnie zmusza ta pora roku. Lubię czuć, że w pewien sposób czyha na moje życie. To zimno, czasem ostry mróz wdzierający się do płuc... mięśnie zmuszone do pracy o wiele bardziej intensywnej niż zwykle... palce bolące gdy zapomnę wziąć rękawiczek... lubię to.

I libido mi się budzi na zimę. Znaczy się, marcować zaczynam jak śnieg zobaczę. To pewnie konsekwencja tego, że cała biologia we mnie wrzuca wyższy bieg, z przymusu. Aaaale panuję nad tym.

Ciekawe czy jutro spadnie śnieg?

...i ciekawe, czy w ogóle ten wpis się pojawi poprawnie na Repo. Engine CGI pisałem z myślą o nie więcej niż jednym wpisie na dobę (bo taki mam styl blogowania...). A to będzie już drugi dzisiejszego dnia. Coś mi się obija po głowie, coś przestrzegającego mnie przed robieniem więcej niż jednego wpisu. Ale zaryzykuję - może efekty uboczne nie będą tak straszne. Nie wiem konkretnie co ma się rozsypać, ale... się zobaczy :)

Dopiski:

Od: Ktoś... | ...tam
Data: 20051117, 23:26
W Krakowie śnieg już udawał, że pada ;D

A nad libido wszyscy panujemy, zwłaszcza na zimę (hm... gdzie ono się podziało?! Hej, wracaj! Nie rusz! Arghhh... ;)

Ps. Jej, myślałem, że mi się fortunka z bash.org pojawiła - a to najprawdziwszy Hpoppke! No tak, ty wszystko masz idealnie dopasowane - ani za dużo, ani za mało ;>

Od: Anonimowy Czytelnik Repo
Data: 20051117, 23:35
U mnie się pojawiły problemy z RSS.. ale nie wiem czemu to. Dostałem drugi raz kilka ostatnich nagłówków..

Od: OJO
Data: 20051118, 00:16
a mnie z kolei przestały przychodzić powiadomienia z rss. ostatni news jest z 26 października. czyżby zmienił się adres a ja nic o tym nie wiem?

Od: smuki
Data: 20051118, 06:41
właśnie wstałem i za oknem zobaczyłem śnieg - w powietrzu, na ziemi, dachach, drzewach. wszędzie. nie lubię zimy. zastanawiałem sie co ty możesz w niej lubić i właśnie zrozumiałem - ty po prostu jesteś masochistą...

ps. jeśli chodzi o działanie engine, to u mnie wszystko jest dokładnie tak jak powinno być [rss też]

Od: bies
Data: 20051118, 12:36
Engine working: confirmed.
Snow around: not confirmed.
Over and out.

Od: badmad
Data: 20051118, 13:45
A u mnie słonce świeci, a zapowiadali śnieg do środy włącznie.

Od: Hoppke
Data: 20051118, 16:30
Śnieg padał po południu. Nie utrzymał się, zostały tylko kałuże.

Od: greblus
Data: 20051120, 13:46
Hoppke mam pytanie niezorganizowane. Nic a nic nie związane ze śniegiem, tylko z jedzeniem na zimę i xflat logitecha. Obiecywałem sobie, że nie będe przy niej jadł, skończyło się na tym, że dłubałem za pomocą różnych narzędzi bo żarło wpadło pod i :). Pal licho x, z, podarował bym może nawet q, ale nie i. Masz jakiś patent ratunkowy na taką sytuację? Da się te klawisze zdejmować? Z tego co widzę po odchyleniu klawisza, to próby perswazji siłowej w przyszłości raczej skończą się tragicznie.

Od: gnr
Data: 20051120, 17:02
Problemy z engine repo ?! To niemozliwe przeciez Hoppke to pisal ;)

Od: Hoppke
Data: 20051120, 21:20
@greblus: nie zdejmowałbym... może sprężone powietrze, takie w puszkach, do przedmuchiwania elektroniki? Zdaje się że ktoś znajomy nie mógł sobie poradzić z kryształkiem cukru, więc ostatecznie go "wydmuchał".

...aaaalbo zdjąć ten szary plastik - odkręcić śrubki w podstawie, możliwe że jedna się kryje pod tą centralną naklejką (przynajmniej u siebie wyczuwam pod naklejką jakiś dołek, może plomba gwarancyjna, może śruba), delikatnie "wykliknąć" plastik z zaczepów... wtedy by zostały gołe klawisze i opcja dostania się do wszystkiego od boku - wtedy wyprostowany spinacz biurowy, albo druty do robienia na drutach, albo cokolwiek długiego i cienkiego i powinno się dać ładnie wszystko usunąć spod klawiszy. Ja bym próbował zdjąć obudowę, a nie wyjmować klawisze.

@gnr: :) Tak, Hoppke to pisał, ale Hoppke nigdy nie uczył się kodowania (a tym bardziej nie uczył się sensownego projektowania oprogramowania), a engine Repo to taki jego "hello world" w świecie Apache+CGI (pierwsze podejście do CGI :), więc...

Ale się nie rozsypało! :)

Od: bies
Data: 20051121, 03:37
Zgadza się, nie zdejmować klawiszy (ja w ten sposób popsułem taką klawiaturę - klawisze funkcyjne straciły sprężystość). Można spokojnie rozkręcić obudowę. Pod centralną naklejką nie ma śruby, za to jest 14 innych plus kilka w środku (sic!).

W każdym bądź razie klawiszy nie ruszać, zbyt łatwo je popsuć.

Od: barcin
Data: 20051121, 12:13
dzisiaj rano jarzębiny przed moim domem były grubo oblepione śniegiem... mrrrr... ślicznie...
czerwone kulki jarzębin ubrane w białe czapeczki :)

Od: greblus
Data: 20051121, 12:15
Cóż, jestem brutalem :) Ale nic nie popsułem. Mocowanie klawiszy jest faktycznie dość oryginalne - udało mi się wyczepić jeden klawisz funkcyjny (eh ten pełnoziarnisty chlebek z musli, ciężko go "rozkruszyć" a na wydmuchiwanie "ustamy" jest za duży). Nie wiem czy wszystkie klawisze są mocowane w ten sposób, ale klawisz mocowany jest z dwóch stron, w prawej strony trzeba go nasunąć na płaską wypustkę/języczek a z lewej jest zatrzask, w środku zaś bez mocowania "trzpień" od mikrostyku. Oczywiście elementy mocujące klawisz są ruchome, a co gorsze dość delikatne. Czyli pozostaje co jakiś czas klawiaturę rozkręcić i przedmuchać. A najgorsze, że bratankowie też mi tu czasem coś jedzą :) i działają na nich tylko radykalne argumenty (typu userdel boby albo rm -fr /usr/local/games :))

Od: Hoppke
Data: 20051121, 12:18
@barcin: zazdroszczę :) U mnie jest najwyżej mokro, chyba ciągle zbyt ciepło by śnieg się utrzymał. Wczoraj trochę śnieżyło, ale wszystko się topi gdy dotknie ziemi, więc...

pozostaje mi oglądanie zdjęć z poprzedniej zimy :)

Od: barcin
Data: 20051122, 12:15
@Hoppke: w takim razie serdecznie zapraszam do katowic... dziś w nocy znów padał śnieg... hmmmm.... ;)

Pozostaw dopisek: