Wieści z frontu: przemeblowuję pokój, kolejną już godzinę. Odnajduję prawdziwe "skarby" :)
Na przykład kalkulator, którego szukałem bezskutecznie od paru lat...
...kwity bankowe z 2000 roku...
...backupy z 2001 ;)...
...mój stary zegarek elektroniczny... pożyczyłem go kiedyś przyjaciółce na jeden dzień, na dzień egzaminów... i po tylu latach ciągle nią pachnie... a może to tylko złudzenie? Nie no, pachnie, przecież czuję. Magia :)
...no i MASA śmieci do wywalenia, ech.
Trudno, wracam do boju...
Dopiski:
Od: badmad
Data: 20051209, 14:55
"Go forth and kick ass soldier!" "Serve the Open Source, serve humanity!" :)
Od: KonMan
Data: 20051209, 20:18
Zbierasz ślady zapachowe? ;)
Zapakuj zegarek do słoiczka, będzie fajny backup. :)
Od: Bellois
Data: 20051209, 21:15
a gdzie zdjecia?