Windows mi się obraził. Chyba chodzi mu o to, że więcej uwagi poświęcam Mandrivie niż jemu... Przy uruchamianiu zacina się na ładowaniu Mup.sys (zaraz na samym początku sekwencji ładującej). Pięknie, pięknie. Nie negocjuję z terrorystami, wręcz przeciwnie - skoro Windows strzelił mi focha, to ja mu teraz odstrzelę partycję z profilami userów (będzie 70GB kolejnego ext3 dla mandrivy). Gdzie to ja miałem mojego cfdiska... :)
Dopiski:
Od: OJO
Data: 20060315, 12:06
noooo i nareszcie zaczynasz gadać jak prawdziwy haker! :)
Od: lanrat
Data: 20060315, 12:22
Puff i windows znika. Niby prosty w obsłudze. Niby łatwy w instalacji. Niby ma kopie rejestrów itd. itp. Ale jak tylko problem wykracza poza wybranie tak/nie/anuluj to niestety wymięka.
Niestety komunikat o mup.sys wcale nie oznacza, że nie chodzi np o... klawiaturę:
http://www.hardwareanalysis.com/content/topic/31874/
:-) Faaaaajnie.
W podobny sposób migrowałem ostatecznie z Win 2000 na Linuksa dawno temu. Też nie negocuję z terrorystami.
BTW na twoim miejscu jeszcze sprawdziłbym dysk na obecność bad sektorów ("te modele tak mają").