ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Stare Repo mocno śpi...

Tak właśnie. Stare Repo poszło spać ustępując miejsca Nowemu Repo. Adresy wskazujące na stare Repo przekierowują teraz na główną stronę Repo2.0, a niektóre adresy (jak RSS czy poszczególne artykuły) prowadzą od razu w odpowiednie miejsca. Wszystko to serwowane jest z kodem HTTP "301", czyli "Moved Permanently". Dzięki temu Google powinno mnie nadal widzieć i dostosować się z czasem do nowej sytuacji.

Uznałem, że Repo2.0 jest już wystarczająco stabilne by sobie dać radę.

O sprawach prywatnych nie będę teraz pisał, żeby nie zapeszać (choć sporo, oj sporo się zaczyna u mnie teraz dziać). Ale mogę trochę o technicznych rzeczach, bo czemu by nie?

Po pierwsze, mam od jakiegoś już czasu monitorek LCD. Chyba o tym nie wspominałem, prawda? Całkowicie niegeekowo wszedłem do sklepu i po prostu przedstawiłem swoje wymagania sprzedawcy, prosząc o radę. Chwilę potem wychodziłem z Flatronem L1715S pod pachą. Bardzo fajna regulacja ostrości (wtyczka D-SUB), bardzo fajny wygląd, kolory, kontrast i jasność jak najbardziej wystarczają do siedzenia w trybie graficznym, "korzystania z internetu" i klepania kilobajtów tekstu. Wiem że to low-endowy monitor, ale naprawdę jestem z niego bardzo zadowolony. Gdybym się cofnął w czasie, to jeszcze raz bym go kupił.

Dzięki LCD odzyskałem dużo miejsca na biurku. Miejsce zostało błyskawicznie skolonizowane w imieniu Jego Wysokości Bałaganu I.

Inna rzecz: akumulatorki mi padły, te których używam w aparacie. 4 ogniwa AA. Przypuszczam, że ładowarka się zepsuła (od jakiegoś czasu coś w niej latało, ale nie mogłem rozkręcić obudowy bo nie mam odpowiedniego wkrętaka) i systematycznie je niszczyła przy ładowaniach. A swoje dno akumulatorki osiągnęły akurat podczas majowego weekendu, wytrzymując po ładowaniu tylko jeden dzień (gdy były fabrycznie nowe, to wytrzymywały ~30 dni ostrego fotografowania), więc zaraz po powrocie do cywilizacji kupiłem nową ładowarkę i nowy komplet akumulatorków. W formie zestawiku GP PowerBank Traveler. Oby służył mi dobrze. Ciekawostka techniczna: ładowanie 4 akumulatorków w dwóch sesjach (dwa razy po dwa akumulatorki) wychodzi krócej, niż ładowanie równolegle wszystkich czterech ogniw. Ot,taka specyfika tej ładowareczki.

O, o, coś sobie przypomniałem. Komórki szukam. Jakiegoś prepaida, chcę by była drobna, lekka i zgrabna, żeby mi nie zajmowała dużo miejsca w torebce ;) Babska wręcz, ale przyciski powinna mieć dostosowane do moich palców (nie są jakieś specjalnie wielkie, ale mimo wszystko - nie chcę wciskać przycisków cyrklem). Nie potrzebuję bajerów, wystarczy słownik. I java, java mile widziana (oskryptuję sobie komórkę, a co! ;) Aparat niepotrzebny.

Komuś przychodzi coś do głowy? A, od razu inna sprawa mi się przypomniała - w prepaidach nie ma mowy o przenoszeniu numeru, prawda?

Zmiana tematu, teraz linux. W Cookerze Mandrivy (której używam na swoim biurku) zaczął pojawiać się X.org 7.0. Rychło w czas, czyż nie? Wcześniej był dostępny w jakimś zewnętrznym repozytorium, teraz wchodzi do oficjalnego repo. Niestety skusiłem się i... ech. Dzisiaj przeczytałem na blogu developerów Mandrivy, że X-y w Cookerze są obecnie "broken". Szkoda, bo upgrade zacząłem wczoraj :) Ale nie byłbym sobą gdyby głupie "broken" X-y miały mną pomiatać. Więc naprawiłem. Pomijając ręczne doinstalowywanie koniecznych pakietów (aplikacje, fonty, sterowniki - bo nie ma jeszcze odpowiednich metapakietów i zależności nie są dokończone) konieczne było też przekonfigurowanie gdm (musiałem odzyskać plik /etc/X11/gdm/gdm.conf.rpmsave, zmieniając mu nazwę na gdm.conf i zmieniając w nim ścieżkę dostępu do binarki "X". Wcześniej była ona w /usr/X11R6/bin, w nowych pakietach umieszczono ją w /usr/bin). Musiałem też zmienić XkbRules w xorg.conf. Poprzednio było ustawione na "xfree86", nowe pakiety z X.org 7.0 rozpoznają już tylko XkbRules równe "xorg". Musiałem również na nowo założyć katalog /var/lib/kbd i dać userom prawo zapisu do niego. Koniec końców mam działające X-y 7.0 na Mandrivie. Wnioski? Pakiety działają, ale nie mają jeszcze wszystkich potrzebnych zależności, a procedura przechodzenia z poprzedniej wersji na 7.0 jest bardzo wadliwa.

No to będą się musieli postarać przy wydawaniu nowej wersji dystrybucji...

O, skoro już jesteśmy w świecie linuksa - mamy coś, co jest chyba dość niespodziewane. SUN znormalniał i wreszcie można zamieszczać pakiety z jego Javą w każdej dystrybucji. Fajnie :) Żeby jeszcze autorzy Flasha byli tak mili, i Adobe z Acrobatem...

Dopiski:

Od: hughofborg
Data: 20060519, 00:13
O, Hoppke żyje i pisze o linuksie i sprzęcie :) Welcome back webmaster Hoppke :P

Od: ...
Data: 20060519, 06:06
Nokia 6030
...coś, czego sama sobie bym w życiu nie kupiła, bo za bardzo kobiece właśnie, ale akurat otrzymałam na wyposażenie służbowe od firmy... chyba ma to wszystko, o co Ci chodzi ta zabaweczka i nie ma tego, czego nie chcesz ;)

...doprecyzowuję, że mogę się mylić, bo na komórkach znam się zaledwie o jedno westchnienie lepiej niż na komputerach ;)

Od: badmad
Data: 20060519, 10:06
Hej, dlaczego nie ma 'wyglądu' tylko suchy tekst? o: http://img136.imageshack.us/my.php?image=zrzutekranu0ma.png

Od: Hoppke
Data: 20060519, 13:53
@badmad: hmm, wygląda tak, jakby się CSS nie załadował (http://hoppke.dobremiasto.net/site/styles.css)

Od: Bellois
Data: 20060520, 08:27
A gdzie AJAX? ;-)

Od: bies
Data: 20060520, 11:45
Hoppke, wyrzuć przyciski do RSS - niepotrzebnie tylko rozpychają się w menu. Zamiast nich daj jakieś dwie fikuśne ikonki w stopce strony.

Od: Łukasz Horodecki
Data: 20060520, 22:56
Zapomniałeś napisać, że niedługo po tym jak naprawiłeś swoje iksy uratowałeś też moje :)

Pozostaw dopisek: