Akurat mam trochę pracy do której wystarcza mi zwykły gedit, więc na osobnym pulpicie uruchomiłem sobie mini-gentoo. W chroocie. Aktualnie ten mini-system próbuje dojść do stadium gtk+, a dalej się zobaczy.
Nie mówię, że chcę używać Gentoo. Ale co mi szkodzi takie małe, malutkie żętu sobie w $HOME/gentoo odchować?... ;)
Dopiski:
Od: PW
Data: 20060520, 16:34
He he, ja też miałem gentoo na drugiej małej partycji, ale szybciutko go usunąłem :). To nie to co tygrysy lubią najbardziej, o ile mają mój charakter :D
A tak btw, fajne to nowe repo, trochę pracy kosztowało, ale jednak się opłaciło. Gratulacje.
Od: badmad
Data: 20060520, 18:01
Gen2 się zepsuło imho. już wolę LFS :)
Od: hughofborg
Data: 20060520, 22:03
Baaaardzo dlugo siedzialem na gentoo, po wielu przesiadkach w poszukiwaniu dystrybucji idealnej. Potem na 2-3 miesiace skok w bok na Ubuntu, potem powrot na gentoo. Teraz siedze pod FC5. Pewnie tez mi sie znudzi :-)
Ale licze na wiesci jak sie Gentek chowa :)
Od: bies
Data: 20060521, 00:45
Tylko codziennie rano pytaj sam siebie, czy Twój mały chroot nie jest przypadkiem znacząco szybszy. Jeśli stwierdzisz, że tak. I pomylisz, że może warto PRZEKOMPILOWAĆ COŚ JESZCZE - czas na odwyk! :D
Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało dlaczego nie próbujesz PLD?
Od: Hoppke
Data: 20060521, 07:56
@PW: Nowe Repo podoba mi się o tyle, że ma w końcu strukturę, którą da się sensownie zarządzać, rozbudowywać w razie potrzeby itp. Ale nie jest ukończone -- sam engine jest zrobiony, ale oprawa wizualna czeka na lepsze czasy ;)