Czy Google jest zły? Czy Firefox jest zły? Polecam ten ciekawy artykuł. Nie podejmuję się wyciągania wniosków, zostawiam bez komentarza.
Dopiski:
Od: pascon
Data: 20061101, 00:14
Strasznie to dziwne. Czyżby Google zabawiało się kosztem użytkowników Fx inwigilując ich preferencje? Na pewno i co z tego? I tak od dawna znają nas lepiej niż my sami siebie. Pytanie nie brzmi - dlaczego - tylko, czy chcemy z tym walczyć?
Od: hughofborg
Data: 20061101, 09:10
Mnie tez to lata. Nie wstydze sie wchodzenia na strony poswiecone smerfom lub pornografii, subskrybcje rss traktuje tak samo. Jesli chce cos ukryc to uzywam do tego odpowiednich narzedzi. Jestem jednak chyba w stanie zrozumiec ludzi, ktorym to przeszkadza. Jakby co to firefox jest otwarty, jak ktos sie zna na kodowaniu to moze wyciac, poprawic co trzeba i wydac firefox "no permanentna inwigilacja edition" ;)
Od: bies
Data: 20061101, 20:03
Też mi to wisi... I czekam na google online Vim. ;)
Od: PanPomidor
Data: 20061101, 20:26
Niby nic złego, ale żeby tak się z tym kryć ? - Fuj! - Gdyby nie problemy z netscape-flash w operze, nie musiałbym używać nic poza nią. Z drugiej strony - kto wie, co się kryje w kodzie opery (?)
Od: Aniołek
Data: 20061110, 22:29
Na pewno nie wstawki do googla, bo jego strony (z wyjątkiem paru) generalnie się z operą nie lubią ;)