ChangeBlog  •  Archiwum  •  Kategorie  •  Artykuły  •  Galeria  •  Czytelnicy  •  Rupieciarnia
RSS wpisów  |  RSS komentarzy
Ja to Przetłumaczyć

Z racji bycia językoznawcą (przynajmniej z wykształcenia), dość bliski jest mi temat automatycznej translacji tekstów. Za pomocą komputerów. Wiadomo, babelfish i inne takie. Jak wszyscy wiemy, efekty są często rozkosznie nieporadne. Jak np. to automatyczne tłumoczenie :)

Dopiski:

Od: HughOfBorg
Data: 20070313, 19:50
Okres. Okresy są tam dla rozsądku. Kiedy przemawiać okres, oznaczamy to. Okres. :)

Od: radziel
Data: 20070313, 20:01
Nie ma to jak wejść na polski rynek ;-)

Od: ravbc
Data: 20070316, 09:36
E tam. To pikuś jest. Konia z rzędem temu, kto to teraz przetłumaczy spowrotem na angielski ;-)

Od: 3telnick
Data: 20070321, 16:27
Miało to sie znaleźć tu chyba ;)

Tłumaczenia automatyczne są nieprzebraną skarbnicą radości. Ot choćby ten Seh(e)r Gut przykład http://www.seherhotels.com/pol/index.htm
P.S.
Przy okazji, z jakich to Niewęgłowskich pochodzi autor blogu, bo nazwisko dość mało popularne na zachodzie Polski. Wiem to z autopsji :)

Od: Hoppke
Data: 20070321, 18:57
Ojej :) Pływanie w "zrzeszonym funduszu" i "zewnętrznym zrzeszonym funduszu" jest świetne :) "Pierwotny" stopień edukacji też. I "nie obsłużony" stosunek do służby wojskowej... :)

A osobiście wywodzę się z Niewęgłowskich urodzonych w Lichtach (tych niedaleko Niewęgłosza, na wschodzie, obok Radzynia Podlaskiego). Tato (urzędowo Wojtek, a po lichcianemu Waldek) przewędrował Polskę i osiedlił się ostatecznie w Zielonej Górze. Gdzie doczekał się trójki dziecków, czyli mnie i moich dwóch starszych sióstr (Ani i Agnieszki).

A ja jestem już rdzennie zielonogórski. Chociaż mieszkam teraz w Poznaniu.

Od: 3telnick
Data: 20070322, 09:56
Mnie ujął opis pokoi "łazienka (przelotny deszcz albo wanna", "powietrzny warunek (ciepły albo chłód)" oraz "balkon przez morze, pokrywany przez dywany, minizagrodzenie".
Co do korzeni to moje sięgają Końskich w kieleckiem, bo tam Niewęgłowskich jak mrówek, ale rodzony jestem już w Poznaniu i również tutaj mieszkam :)
W herbarzu polskim wyczytałem kiedyś, że nazwisko nasze jest herbowe i to z tych starych dobrych herbów (Jastrzębiec), pytanie tylko czy mamy do niego jakiekolwiek prawa ;)
pozdrawiam serdecznie
Adam

Pozostaw dopisek: