10 dni.
Zostało mi 10 dni w kraju, 5 dni w pracy. Staram się o tym nie myśleć za bardzo, żeby skala wyzwania i wszystkie możliwe komplikacje do mnie nie dotarły. I żeby mnie nerwy nie zjadły.
Przeprowadzka. Emigracja. Iiik!
Dopiski:
Od: ravbc
Data: 20070625, 13:39
Bez nerw. Do cywilizacji jedziesz. Się zdecydowałeś|liście to teraz trzymać się decyzji i nie oglądać za siebie. Będzie dobrze, a może nawet lepiej... ;-)
Od: harnir
Data: 20070625, 15:33
Ktoś musi przecierać szlaki ;-)
Od: tym0n
Data: 20070625, 16:52
Powodzenia!
Od: OJO
Data: 20070625, 17:09
powodzenia na nowej drodze życia :)
Od: cosmoz
Data: 20070625, 17:14
ciekawe kiedy inni się zdecydują..
Od: Bellois
Data: 20070626, 00:30
To już last minute ;-)
Od: lanrat
Data: 20070627, 16:29
Good luck :-)
Od: mars
Data: 20070627, 19:38
Trzymajcie mnie, chyba będę płakał :-(
Ale trzymam kciuki, na pewno dacie radę wyśmienicie. Jeśli będziesz repo-pisał (mam nadzieję!), to chciwie będę czytał.
No to hopp, aniołki! God Save the King and You.
Od: Automaciej
Data: 20070713, 13:38
I jak? Już po przeprowadzce? Jak poszło?