Galeria: Stare zeskanowane zdjęcia
Hoppke z misiem. Miś to ten mniejszy, a Hoppke to ten większy ;)
Zdjęcie to w niezwykły sposób uchwyciło mroczne strony mojego charakteru,
proszę zwrócić uwagę na dłoń położoną na głowie misia - widzicie tę wolę
dominacji? Zupełnie jakbym mówił "nigdzie się nie ruszysz, nic nie zrobisz
bez mojego pozwolenia!". Druga ręka lekko podgięta, palce nie są wyprostowane,
w ułamku sekundy mogę ową wolną ręką uderzyć misia w głowę, gdyby tylko
przyszło mu do głowy próbować ucieczki lub stawiania oporu. Moja nienagannie
przyklejona do czaszki fryzurka, nieomylny znak rozpoznawczy każdego despoty
i dyktatora. No i oczywiście twarz: spójrzcie na oczy i usta, to twarz człowieka
którego lepiej nie mieć za wroga. Determinacja, napięcie, brutalna siła i
upór... I te malutkie, iksowate nóżki :) Zdjęcie chyba z okresu przedszkola.