Galeria: Zabawy z woskiem
Knot powinien mieć jakąś podstawkę - pomaga ona przy zatapianiu w płynnym wosku. Idealne są blaszki z tych malutkich podgrzewaczy. Wystarczy powiększyć otworek gwoździem, przeciągnąć knot, zacisnąć kombinerkami. Ja niestety miałem o jedną taką blaszkę za mało, więc użyłem podkładki pod śrubę. Z dużym otworem. Knot zamocowałem w niej za pomocą termozgrzewalnego kleju w sztyftach, nadtapiając go nad kuchenką. Efekt - przykleiłem sobie dwa palce do podkładki. Ał ał. Parzy. Ale bez obaw, to dla mnie nie pierwszyzna :)