Galeria: Zabawy z woskiem
Wosk roztopiony, knoty zatopione. Przytrzymuję ich końcówki za pomocą dwóch aluminiowych drutów. Gaz wyłączony, całość pozostaje w takim stanie aż do zastygnięcia wosku (może to trwać nawet do kilku h).
A, prosta sztuczka pomagająca zatapiać knoty - najpierw zanurz je w wosku, wyciągnij, niech ostygną i zesztywnieją. Dopiero potem "naprawdę" je zatapiaj. Zanim skorupka wosku jaką są pokryte rozpuści się, zdążysz umocować knoty za pomocą patyczków/drutów/jakichkolwiek innych mocowań.