Galeria: Zabawy z woskiem
Ciekawe jak się będzie palić? Przyszło mi coś do głowy - gdyby nad ciekłym woskiem zawiesić
"jeża" ze szpilek, tak by dotykały one powierzchni, to na opadającym wosku powinno
się utworzyć dużo "szczytów górskich"... wosk przyczepiałby się do szpilek i opadał między nimi...
Potem wystarczy tylko usunąć "jeża" i ma się woskową świeczkę-szczotkę ;)